Pomóż innym – Tobie się nie przyda – Dawca.pl

Dziś trochę kontrowersyjny temat dla wielu ludzi, szczególnie dla starszego pokolenia, jednak dla mnie bliski sercu. Pomóż innym – Tobie się nie przyda. Altruizm w życiu codziennym to przydatna cecha, choć czasem zdradliwa. Egoizm bywa zbawieniem. Są jednak takie dziedziny, kiedy hasło „Pomóż innym” nas nie będzie wiele kosztować a innym może uratować życie. Od kilku lat w moim portfelu znajduje się „Zgoda na oddanie organów po śmierci”. Oczywiście moich organów, po mojej śmierci.

Wiem co za chwile powiecie. „Przecież jesteś jeszcze młoda, masz małe dziecko, jeszcze dużo życia przed Tobą”. I tak pewnie macie rację, mam taką nadzieję. Chciałabym jeszcze urodzić jedno dziecko, kupić dom, założyć własną firmę. I oczywiście patrzeć jak moje dzieci dorastają i mają swoje dzieci. Jednak życie bywa przewrotne i nie każdemu jest pisane, dożyć późnej starości.

Mój tata miał 37 lat, a ja 5, kiedy musiał pożegnać się z życiem doczesnym. Nie zdążyłam Go nawet dobrze poznać, a on nie widział, jak dorastam, tym bardziej nie poznał swoich wnucząt. Los zabrał Go szybko i niespodziewanie. Mam przez to świadomość, że życie wieczne nie jest. W każdej chwili świat może nam spłatać smutne zakończenie.

Pomóż innym – Tobie się nie przyda

Nie wiem co z moją duszą stanie się „Tam” po drugiej stronie, wiem, że moje ciało zostanie pewnie spalone, i złożone w grobie rodzinnym. I tu pojawia się szansa dla innych. Przeszczep organów to dla wielu ludzi jedyna nadzieja, aby ich życie zbyt szybko się nie skończyło. Skoro moje i tak w tym ciele się skończyło, dlaczego by nie pomóc komuś, kto tej pomocy potrzebuje. Dlaczego zabierać na tamten świat coś co mnie się już nie przyda.

Znam ludzi, w moim bardzo bliskim otoczeniu, którzy nie są zwolennikami tej teorii, niekoniecznie umiejąc racjonalnie uargumentować swoją postawę. Ja jednak bez wahania wiem, że to dobra decyzja. Jeżeli moje organy mogą dać komuś radość i siłę do życia. Warte jest to więcej od wszystkich dobrodziejstw świata.

Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzu, czy wy też jesteście za, czy jednak przeciw. A jeśli przeciw to dlaczego. A dla wszystkich tych, którzy są za odsyłam do strony dawca.pl na której wypełniając formularz, można zyskać kartę. Nosząc ją w portfelu zawsze przy sobie macie pewność, że w razie „W”, bez wahania lekarz podejmie decyzje po przeszczepie waszych narządów.

PS: Nie jest to absolutnie żaden post sponsorowany czy krypto reklama. Istnieją też inne strony, gdzie taką kartę możecie wyrobić. Ja wyrabiałam akurat tu (bo podobał mi się wygląd karty) więc do tej strony odsyłam. Pomóż innym – Tobie się nie przyda.

  • Mam dwie tego typu karty w swoim portfelu, ale nigdy nie miałam pewności, czy któraś z nich będzie naprawdę uszanowana. Wiesz, czy ta ze strony, o której piszesz na pewno będzie?

    • Myślę, że nie ma to zbyt dużego znaczenia. Każda powinna być uznana bez względu na to z jakiej strony pochodzi. Kiedyś były nawet karty wypisywane ręcznie, taka karta to myślę że tylko „bajer”. Bez względu na to z jakiej strony, czy ręcznie wypisana, ważne by mieć ją zawsze przy sobie. Kiedy znajdą dowód osobisty powinni razem z nim znaleźć taką kartę. Wtedy na pewno powinni uszanować naszą decyzję.