Wewnętrznie pewna siebie

Wewnętrznie pewna siebie

Wewnętrznie pewna siebie

Pewna siebie i swoich możliwości ? Świadoma swoich atutów ? Kochająca siebie ? Wspierająca siebie w ciężkich chwilach ? Kilka dni a nawet tygodni po śmierci J nie słyszałam większej bzdury. Nienawidziłam świata. Czułam żal, pustkę. Obwiniałam siebie i wszystkich wokół. Uważałam, że jestem beznadziejna. Widok w lustrze przyprawiał mnie o złość, mdłości, zażenowanie. I wtedy przyszedł TEN dzień. Koszmarny. Ale mega mocny. 

Na 8 odprowadziłam małą do przedszkola i jak w każdy wtedy wolny dzień od pracy pojechałam na cmentarz. Zapaliłam świeczkę, chwilę „pogadałam” w sumie sama ze sobą i wróciłam do domu. Zamiast wziąć się za sprzątanie czy jakąś pracę nad blogiem, wzięłam do ręki zdjęcie, włączyłam dołujące kawałki na youtube i… Obudziłam się leżąc na podłodze… Widząc swoje odbicie w lustrze wiedziałam, że sięgnęłam dna. Wiedziałam, że tak dłużej nie można żyć. Że każdy poranek nie może być zalany łzami. Przecież przeszłości nie zmienię. 

I w tym właśnie momencie postanowiłam coś zmienić. Postanowiłam na nowo nauczyć się żyć. Nauczyć się szanować i kochać przede wszystkim siebie. Żeby móc kochać innych trzeba zacząć od pokochania siebie. Wzięłam długą kąpiel, umyłam włosy, zrobiłam makijaż. 

Czas na wersję życia 2.0 Czas na nową mnie. Pewna siebie i swoich wartości.

  1. Zacznij oczywiście od resetu umysłu. Od odcięcia dawnego życia. Nie ruszysz do przodu jeżeli nie pogodzisz się z przeszłością. Dopóki nie pozbędziesz się żalu, za wydarzenia z przeszłości. Dopóki nie zrozumiesz, że przecież przeszłości i tak nie zmienisz. 
  2. Weź kartkę i długopis. Papier zniesie wszystko. Podziel kartkę na pół. Z lewej zapisz wszystko to za co się kochasz. Po prawo wpisz to czego w sobie nie lubisz. Za równo cechy charakteru jak i wyglądu, zachowanie, przekonania, myśli. Wszystko.
  3. Pomyśl o tym czego w sobie nie lubisz. Zastanów się czy możesz to zniwelować, poprawić. Jeżeli tak. Super. Opracuj plan w jaki sposób możesz zmienić te aspekty. Jeżeli nie, pozwól sobie na bycie nie idealną. Przecież ideały nie istnieją. Twoje cechy, których nie lubisz mogą wręcz stać się Twoim znakiem szczególnym. Kiedyś nie cierpiałam tego, że mówię mega głośno, mega szybko i mega dużo. Znaleźli się w moim życiu ludzie, którzy to zaakceptowali a wręcz stworzyli z tego atut. Jestem niska, więc mnie nie widać, a słychać.
  4. Ostatni i raczej dla większości najtrudniejszy krok. Był taki świetny program Gok Van’a w których zmieniał mentalność kobiet nieakceptujących siebie. Zrób to samo. Stań przed lustrem i po prostu powiedz sobie głośno, za co się kochasz. Tak po prostu. Powiedz sobie, że jesteś wspaniała, piękna, warta wszystkich milionów. Nawet jeśli na początku w to nie będziesz do końca wierzyła. Mów to. Głośno. Codziennie. Zrób z tego rytuał, codzienny. Jak poranna kawa. Tak codziennie rano się kochaj, wspieraj, doceniaj. Zacznij od siebie. I przejdź do kolejnego punktu.
  5. Czas na odcięcie zewnętrznych krytyków. Twoje otoczenie. Rodzina, przyjaciele, współpracownicy, znajomi. Jeżeli słyszysz wciąż od kogoś, że „nie jesteś idealna”, to Go po prostu odetnij. Rodzina. Kochaj ją, ale jeśli Cie nie wspierają, nie rozmawiaj na swój temat. Partner. Jeżeli Cie nie wspiera, może czas na szczerą rozmowę, albo krok w drugą stronę. Masz jedną szansę na udany związek i życie pełne miłości. Jeżeli czujesz, że obecny związek to nie ideał, czy warto brnąć w to dalej ? Rozmawiaj. Jeżeli się nie da. Przemyśl to.  Praca i znajomi to najprostszy dział do zmiany. Zmień pracę, znajomych. Przestań ich po prostu słuchać. Odetnij się od tego. Mogą Ci jedynie zaszkodzić, na pewno nie pomogą. Szukaj ludzi Ci pokrewnych, bliskich sercu, bratnich dusz. Na świecie żyje ok 8 mld ludzi. Masz w czym wybierać.

Wiem, że może to nie jest najłatwiejszy temat w życiu. Często mamy problem z akceptacją siebie, bo próbujemy być idealne a nam nie wychodzi. Ale przecież ideałów nie ma. Pamiętaj, że wszystkie te piękne Instagramowe fotki, to stylizacje, krótkie momenty, często wcale nie realne, lub po prostu chwilowe kadry tworzone na potrzeby zdjęć, Życie wcale nie jest takie idealne, ale nawet takie nie idealne może być piękne, kolorowe, jasne, ostre i idealnie wykadrowane. Wystarczy zacząć od pokochania siebie. Bądź pewna siebie i tego że jesteś wartościowa. Kochaj siebie za to kim jesteś i jaka jesteś. 

Post navigation

Previous Post :